Jak zrobić stronę (sklep) zgodną z prawem i RODO? c.d.
czytaj więcej
Korzystanie z prywatnej skrzynki mailowej w domenie @gmail.com do prowadzenia działalności gospodarczej może być problematyczne – zwłaszcza wtedy, gdy masz kontakt z danymi osobowymi klientów.
Nie chodzi o to, że sam Gmail jest nielegalny. Ale... jeśli używasz bezpłatnej wersji do obsługi firmy, to narażasz się na kilka poważnych ryzyk – szczególnie w kontekście przepisów RODO.
Nie masz podpisanej umowy powierzenia danych
Jeśli wysyłasz swoim klientom maile, oferty, dokumenty, faktury albo informacje o usługach z prywatnego Gmaila, to przetwarzasz dane osobowe.
A zgodnie z RODO, jeśli korzystasz z usług firmy zewnętrznej (czyli np. Google), musisz mieć z nią podpisaną tzw. umowę powierzenia przetwarzania danych.
Darmowy Gmail takiej opcji nie daje. A to oznacza, że w razie kontroli nie jesteś w stanie wykazać, że dane klientów są przetwarzane w bezpieczny, uporządkowany sposób.
Nie masz narzędzi do kontroli i bezpieczeństwa
Prywatny Gmail nie pozwala Ci ustalać, kto i w jaki sposób ma dostęp do skrzynki.
Nie skonfigurujesz logowania dwuskładnikowego dla zespołu, nie przypiszesz ról, nie sprawdzisz, kto i skąd się logował. Nie masz też wpływu na to, gdzie Twoje dane w ogóle trafiają – a mogą być przesyłane poza teren UE.
A to łamie jedną z głównych zasad RODO: ograniczenie transferu danych osobowych poza Europejski Obszar Gospodarczy.
Co zamiast tego?
Jeśli chcesz działać zgodnie z przepisami i jednocześnie wyglądać profesjonalnie, masz dwa lepsze wyjścia:
- Własna skrzynka w Twojej domenie – np. kontakt@mojafirma.pl. To podstawa budowania zaufania i dobrego pierwszego wrażenia.
- Google Workspace (czyli Gmail dla firm) – tutaj masz możliwość podpisania umowy powierzenia danych, a do tego dostęp do zaawansowanych narzędzi bezpieczeństwa i zarządzania kontami.





Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy! Dodaj komentarz