Jakie płatności powinien oferować sklep internetowy

Metody płatności wybiera się raz, przy uruchamianiu sklepu, i zwykle wraca się do tego tematu dopiero wtedy, gdy w statystykach widać, że co drugi klient znika na ostatnim kroku zamówienia. To zła kolejność. Płatność jest tym momentem, w którym klient już chce kupić i trzyma w ręku telefon, a sklep może mu w tym przeszkodzić na kilkanaście sposobów. Poniżej rozkładamy na części, jakie metody płatności powinien mieć dziś polski sklep internetowy, które z nich naprawdę zwiększają sprzedaż, a które są tylko dodatkową pozycją w cenniku operatora.

Płatność to ostatni moment, w którym klient może się rozmyślić

Klient przechodzi przez sklep etapami: znajduje produkt, ocenia cenę, sprawdza dostawę i dopiero na końcu płaci. Każdy z tych kroków kosztuje go trochę cierpliwości, ale koszyk jest jedynym miejscem, w którym decyzja o zakupie już zapadła. Jeśli tam pojawia się przeszkoda - brak wygodnej metody płatności, konieczność przepisywania numeru konta, przekierowanie do banku, które się nie wczytuje - klient nie zaczyna procesu od nowa. On po prostu zamyka kartę.

To dlatego zestaw płatności ma większy wpływ na sprzedaż niż większość elementów, które właściciele sklepów poprawiają w pierwszej kolejności. Zmiana kolorystyki przycisku daje efekt liczony w ułamkach procenta. Dodanie metody płatności, z której korzysta duża część klientów, potrafi odzyskać kilka procent porzuconych koszyków.

BLIK jest w Polsce standardem, nie udogodnieniem

Jeśli sklep sprzedaje polskim klientom i nie ma BLIK-a, to nie brakuje mu jednej z metod płatności. Brakuje mu tej podstawowej. Sześć cyfr z aplikacji bankowej, potwierdzenie w telefonie, kilkanaście sekund i płatność jest rozliczona. Bez logowania do bankowości, bez wpisywania danych karty, bez wyszukiwania portfela.

Znaczenie ma tu nie tylko wygoda, ale i telefon. Większość ruchu w polskich sklepach to dziś urządzenia mobilne, a przepisywanie szesnastu cyfr z karty jednym kciukiem, w tramwaju, jest dokładnie tą czynnością, przy której ludzie rezygnują. BLIK usuwa ten problem w całości, bo płatność dzieje się w aplikacji, którą klient i tak ma otwartą.

Widać to najlepiej poza handlem. W branżach, w których sama płatność jest częścią produktu, a nie tylko formalnością na końcu, szybkie metody wdrożono najszybciej i najszerzej. Serwisy rozrywkowe są tu skrajnym przykładem: zestawienia takie jak kasyna online z BLIK porównują dostawców przede wszystkim po tym, jak szybko i jak prosto da się u nich wpłacić pieniądze, bo to kryterium decyduje o wyborze wcześniej niż cokolwiek innego. Sklep internetowy działa tak samo, tylko z mniejszą presją - klient nie porównuje metod płatności w tabelce, ale odczuwa ich brak dokładnie w tym samym momencie.

Karta płatnicza - konieczna, choć już nie pierwsza

Płatność kartą przestała być w Polsce metodą numer jeden, ale nadal musi być dostępna. Wybierają ją klienci przyzwyczajeni do zapisanej karty w przeglądarce, osoby kupujące z zagranicy oraz wszyscy, którzy płacą kartą firmową. Warto zadbać o dwie rzeczy: obsługę Apple Pay i Google Pay, bo one sprowadzają płatność kartą do jednego dotknięcia, oraz o poprawne przejście przez potwierdzenie 3D Secure, które w słabo wdrożonych sklepach potrafi wyrzucić klienta na pustą stronę.

Szybki przelew, czyli pay-by-link

Klient wybiera swój bank, loguje się i dostaje gotowy formularz przelewu z uzupełnionymi danymi. Metoda starsza niż BLIK i wolniejsza, ale wciąż popularna wśród klientów, którzy nie mają zaufania do płatności w telefonie. Kosztuje niewiele, wdraża się razem z resztą płatności u tego samego operatora i nie ma powodu, żeby jej nie mieć.

Osobno warto zostawić zwykły przelew tradycyjny z podanym numerem konta. Prawie nikt go nie używa, ale dla klientów firmowych, którzy płacą z konta bankowego z podpisem dwóch osób, bywa jedyną możliwą formą zapłaty.

Płatności odroczone i raty

Kup teraz, zapłać za trzydzieści dni - metoda, która w sklepach z odzieżą i elektroniką realnie podnosi wartość koszyka, bo zdejmuje z klienta ryzyko. Ma sens tam, gdzie produkt bywa zwracany albo gdzie cena jest na tyle wysoka, że klient się waha. W sklepie z produktami za czterdzieści złotych odroczenie płatności nie zmieni niczego poza rachunkiem za prowizję.

Raty działają podobnie: pomagają przy koszykach powyżej kilkuset złotych, są zbędne poniżej. Zanim je włączysz, sprawdź, jaka jest średnia wartość zamówienia w twoim sklepie. Jeśli nie wiesz, jaka jest, to znak, że najpierw trzeba poprawić analitykę, a nie płatności.

Płatność przy odbiorze - nie usuwaj jej pochopnie

Pobranie jest dla sklepu niewygodne: droższe, obciążone ryzykiem nieodebranych paczek i opóźnionym rozliczeniem. Mimo to nadal wybiera je duża grupa klientów, zwłaszcza przy pierwszym zamówieniu w nieznanym sklepie. Traktuj pobranie jako koszt zdobycia zaufania. Kiedy sklep ma już opinie, wyraźnie widoczne dane kontaktowe i historię, udział pobrania spada sam z siebie.

Ile metod płatności to za dużo

Więcej nie znaczy lepiej. Lista dwunastu logotypów na stronie płatności działa odwrotnie do zamierzenia - klient zamiast płacić, zaczyna wybierać. Dobrze poukładany sklep pokazuje cztery do sześciu metod, w kolejności od najczęściej używanej, z BLIK-iem na samej górze. Reszta może być schowana pod odnośnikiem "inne metody płatności".

Kolejność ma znaczenie większe, niż się wydaje. Metoda ustawiona jako pierwsza jest wybierana nieproporcjonalnie często, więc na górze powinna stać ta, która jest najtańsza dla sklepu i najwygodniejsza dla klienta jednocześnie. W polskich warunkach zwykle jest to ta sama pozycja.

Na co patrzeć w umowie z operatorem płatności

Prowizja od transakcji to pierwsza liczba, którą wszyscy porównują, i zwykle jedyna. Tymczasem koszt realny zależy od kilku innych zapisów:

  • czas wypłaty środków na konto sklepu - od jednego dnia do siedmiu, co przy większej sprzedaży zmienia płynność firmy;
  • opłata stała miesięczna, niezależna od liczby transakcji;
  • koszt zwrotu płatności do klienta, bo część operatorów nie oddaje prowizji;
  • limity kwotowe i warunki, po których przekroczeniu operator wstrzymuje wypłatę do wyjaśnienia;
  • sposób rozwiązywania reklamacji, czyli co się dzieje, gdy klient zgłasza obciążenie zwrotne.

Szybkość wypłaty bywa niedoceniana, dopóki nie zacznie boleć. W branżach, w których pieniądze krążą w obie strony i to codziennie, jest wręcz głównym kryterium oceny dostawcy - porównania zbierające polskie casino online ustawiają serwisy w rankingu przede wszystkim według czasu realizacji wypłat, bo to on decyduje o zaufaniu użytkownika. W sklepie internetowym ten sam parametr działa po cichu, po stronie właściciela: im dłużej operator trzyma pieniądze u siebie, tym więcej kapitału obrotowego musisz mieć w zapasie na towar.

Jak dobrać zestaw płatności do swojego sklepu

Zamiast włączać wszystko, co oferuje operator, przejdź krótką listę:

  • sprzedajesz w Polsce klientom indywidualnym - BLIK, karta z Apple Pay i Google Pay, szybki przelew, pobranie;
  • sprzedajesz firmom - dołóż przelew tradycyjny z fakturą i odroczonym terminem;
  • średni koszyk powyżej pięciuset złotych - rozważ raty i płatność odroczoną;
  • sprzedajesz za granicę - karta jako metoda główna, do tego lokalna metoda kraju docelowego;
  • sprzedajesz produkty cyfrowe - postaw na metody natychmiastowe, bo klient oczekuje dostępu od razu po zapłacie.

Po wdrożeniu sprawdź jedną rzecz, o której łatwo zapomnieć: czy proces płatności działa poprawnie na telefonie, w obu popularnych przeglądarkach, przy słabym zasięgu. Większość błędów w płatnościach nie polega na tym, że pieniądze nie dochodzą, tylko na tym, że klient po powrocie z aplikacji banku widzi pustą stronę i nie wie, czy zapłacił.

Jeśli prowadzisz sklep i nie masz pewności, czy twoja konfiguracja płatności nie kosztuje cię zamówień, napisz do nas - sprawdzamy ścieżkę zakupową w sklepach, które budujemy, i w tych, które trafiają do nas po kimś innym.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy! Dodaj komentarz

Skontaktuj się z nami

call 576-121-013

Zajęte? Nikt nie odbiera?
Bardzo często rozmawiamy przez telefon, mamy sporo spotkań online.
Kliknij tutaj i zostaw nam kontakt do siebie. Oddzwonimy tak szybko jak to możliwe.

mail  kontakt@doneta.pl

Napisz przez formularz
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu obsługi zapytania wysłanego przez formularz kontaktowy zgodnie z polityką prywatności.

doneta to zespół zajefajnych ludzi

Zadzwoń: 576-121-013
Skontaktuj się z nami

Zadzwoń do nas: 576-121-013
Nie odbieramy? Musimy być zajęci. Zostaw niżej swój numer telefonu, a oddzwonimy tak szybko jak to możliwe.

Jesteś 22 osobą, która uzupełniła dziś ten formularz.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu obsługi zapytania wysłanego przez formularz kontaktowy zgodnie z polityką prywatności.