SEO lokalne i podstrony pod miasta: kiedy pomagają, a kiedy szkodzą

Obsługujesz klientów w kilku miastach i chcesz, żeby znaleźli Cię w Google, kiedy wpiszą „usługa + nazwa ich miasta”. Najprostszy pomysł to podstrona pod każde miasto. Tyle że ten sam pomysł zrobiony na skróty potrafi stronie zaszkodzić zamiast pomóc.

Niedawno robiliśmy SEO lokalne, czyli pozycjonowanie strony na zapytania z nazwą miejscowości, dla katalogu firm. W bazie były 74 miasta i 41 branż, czyli w teorii ponad 3000 kombinacji „branża + miasto”. Opublikowaliśmy… 125.

Pokażę Ci, dlaczego tylko tyle, kiedy podstrona pod miasto pomaga, a kiedy szkodzi, jak nazwać na niej usługę, jak przebudować adresy bez utraty ruchu i ile trzeba poczekać, zanim cokolwiek z niej będzie.

Spis treści

Kiedy podstrona pod miasto pomaga, a kiedy jest tylko pustym adresem?

W SEO lokalnym podstrona pomaga wtedy, gdy za nazwą miasta stoi coś prawdziwego: ktoś w tym mieście naprawdę obsługuje klientów. Człowiek, który wpisał „usługa + miasto”, trafia na stronę, która odpowiada na jego pytanie, a nie na stronę, która tylko powtarza jego zapytanie.

Na tę drugą sytuację Google ma nazwę: strony doorway, po polsku przejściowe. W zasadach dotyczących spamu opisuje je jako strony, które „mają zajmować wysokie pozycje w przypadku konkretnych podobnych zapytań”, a prowadzą ludzi do stron pośrednich, mniej przydatnych niż to, czego szukali. Skutek też jest tam opisany: witryny łamiące te zasady „mogą mieć niższą pozycję lub mogą w ogóle nie pojawiać się w wynikach wyszukiwania”.

Dlatego w katalogu podstrona powstawała tylko dla pary „branża + miasto”, w której co najmniej jedna firma obsługuje to miasto. Stąd 125, a nie ponad trzy tysiące.

Większość kombinacji odpadła. Branże, w których nie było jeszcze żadnej firmy, nie dostały ani jednej podstrony i są ukryte. Firmy, które nie miały w bazie żadnego miasta, też zostały bez podstron miast. Nie zgadywaliśmy za nie, gdzie działają. Odpadło nawet miasto obok, jeśli żadna firma z danej branży tam nie jeździ.

U Ciebie działa to tak samo. Zanim napiszesz pierwszą podstronę, spisz miasta, w których naprawdę masz klientów, realizacje albo kogoś na miejscu. To, że miasto jest blisko, nie wystarczy.

Czy wystarczy jeden tekst z podmienioną nazwą miasta?

Nie. Tekst skopiowany 30 razy, w którym zmienia się tylko „w Katowicach” na „w Gliwicach”, to seria prawie identycznych stron pod podobne zapytania, czyli dokładnie to, co Google opisuje jako doorway. Ten sam dokument w części o nadużywaniu treści na dużą skalę wymienia generowanie wielu stron m.in. przez automatyczne przekształcenia treści, na których użytkownicy „nie otrzymują żadnej wartości”.

Każda ze 125 podstron w katalogu ma własny tekst, pisany osobno, a nie przerobiony z sąsiedniego miasta.

Jak sprawdzić, czy teksty się nie powtarzają? My porównywaliśmy je fragmentami po sześć słów: każdy tekst podstrony z pozostałymi i z opisami firm w katalogu. Powtórzone zdania szły do przepisania. Tak wyłapaliśmy kilka zdań, np. zdanie o sądzie okręgowym, które pasowało do kilku miast naraz. Zostawiliśmy tylko jedno krótkie zdanie objaśniające, które siłą rzeczy w kilku tekstach brzmi podobnie.

Szablon zdradzają też drobiazgi, które czytelnik widzi od razu:

  • spellcheck

    Zła odmiana miasta

    „W Białystoku” zamiast „w Białymstoku”. Automatyczna odmiana trafiła u nas 57 z 60 nazw jednowyrazowych, a nazwy dwuczłonowe, jak Nowy Sącz czy Ruda Śląska, zostawiała puste. Odmianę wszystkich 74 miast wpisaliśmy ręcznie.

  • update

    Liczby, które się zestarzeją

    Zdanie „w tym mieście działa 5 firm” trzeba poprawiać na każdej podstronie po każdej zmianie. Takich liczb w tekstach nie piszemy.

  • location_off

    Niepewne ciekawostki o mieście

    Pałac, tramwaj czy lokalny przemysł dopisany „dla klimatu”. Przy pisaniu wycinaliśmy każdą taką ciekawostkę, której nie dało się potwierdzić.

Adres bez tekstu: błąd 404, a nie pusta strona

Katalog żyje: dochodzą firmy i miasta, a z nimi nowe pary „branża + miasto”. Taka para nie dostaje automatycznie strony z samą listą firm. Dopóki ktoś nie napisze dla niej tekstu, jej adres zwraca błąd 404, czyli „nie ma takiej strony”.

Brzmi jak strata, ale strona z samą listą firm różniłaby się od sąsiednich tylko nazwą miasta, czyli byłaby stroną przejściową, o której pisałam wyżej. A pusta strona z kodem 200 („wszystko w porządku”) to według pomocy Google o błędach indeksowania możliwy błąd soft 404. Google radzi, żeby adres, pod którym strony nie ma, zwracał kod 404.

Porównanie: podstrona pod miasto, która szkodzi (miasto bez obsługi, ten sam tekst z inną nazwą miasta, pusta strona z kodem 200, stary adres bez przekierowania) i podstrona, która pomaga (firma działa w tym mieście, własny tekst, brak tekstu to kod 404, stary adres z przekierowaniem 301)

Jak nazwać usługi na podstronach, żeby ludzie je znaleźli?

Tak, jak ludzie je wpisują, a nie tak, jak brzmią w cenniku albo w urzędowej klasyfikacji. Katalog zaczynał od 8 ogólnych działów, np. „Finanse i ubezpieczenia”. To nazwa działu w urzędzie, a nie zapytanie, które ktoś wpisze, szukając ubezpieczenia.

Po przebudowie jest 41 branż nazwanych tak, jak brzmi zapytanie, i pogrupowanych w działy. Kilka przykładów:

Kancelarie prawne Biura rachunkowe Szkolenia i obsługa BHP Szkolenia i kursy dla dzieci Warsztaty samochodowe Salony fryzjerskie

Zasady nazw: słowa z wyszukiwarki, liczba mnoga i bez ogólnika „usługi” tam, gdzie da się bez niego. „Kancelarie prawne”, a nie „Usługi prawne”. Adres też jest krótki: branża RODO ma w adresie samo „rodo”, a nie „rodo-i-ochrona-danych”.

Jedna branża to jedno pytanie. Dlatego „Szkolenia i kursy dla dzieci” to inna branża niż „Szkolenia i obsługa BHP”. Wspólne słowo „szkolenia” nie oznacza wspólnego klienta.

Nie wiesz, czy ktoś w ogóle wpisuje daną nazwę? Jak to sprawdzić w Planerze słów kluczowych Google Ads (narzędzie, które pokazuje, ile osób wpisuje daną frazę) i w Search Console (bezpłatne narzędzie Google, w którym sprawdzisz, na jakie frazy Google pokazuje Twoją stronę i które jej podstrony już zna), opisałam we wpisie Wysoka pozycja w Google bez klientów - frazy, których nikt nie wpisuje.

Przekierowanie 301: jak zmienić nazwę usługi i nie stracić ruchu?

Nazwa usługi zwykle siedzi też w adresie podstrony miasta, np. /hydraulik/katowice. Zmieniasz nazwę, zmieniasz adresy wszystkich podstron tej usługi. W katalogu zmieniliśmy nazwy, zanim powstały podstrony miast, ale stare adresy branż już były w Google. Katalog był wtedy w wyszukiwarce od dwóch miesięcy, a adresy branż stały w mapie strony, czyli pliku z listą adresów, które chcesz pokazać Google.

Każdy stary adres branży z firmami dostał przekierowanie 301 na swoją nową branżę. Trzy stare branże bez firm i bez następcy przekierowaliśmy na spis wszystkich branż, czyli stronę o poziom wyżej w tym samym katalogu, bo nie miały dokąd prowadzić.

Przekierowanie 301 to informacja „strona przeniosła się na stałe pod nowy adres”. W dokumentacji przekierowań Google pisze, że kody 301 i 308 oznaczają stałe przeniesienie strony. Kto kliknie stary link, trafia od razu tam, gdzie powinien.

Przy takiej przebudowie uważaj na trzy rzeczy:

  • Wszystko na stronę główną. W przewodniku o przenoszeniu witryny Google odradza przekierowanie wielu starych adresów do jednego nietrafnego miejsca, np. na stronę główną, bo może to zostać potraktowane jak błąd soft 404.
  • Za krótko. Ten sam przewodnik radzi trzymać przekierowania najdłużej, jak się da, zwykle co najmniej rok.
  • Stara mapa strony. Po zmianie adresów mapa ma zawierać nowe adresy, a przewodnik zaleca przesłać ją w Search Console.

Ile trzeba czekać, zanim podstrony miast zaczną działać?

Dłużej, niż się wydaje. Po 17 dniach od publikacji Google miał w indeksie, czyli w bazie stron, które może pokazać w wynikach, 13 ze 125 podstron. Te, które weszły, pokazywały się na pozycjach od 22. do 76., czyli daleko od pierwszej dziesiątki. Wszystkie podstrony miast zebrały w tym czasie razem 17 wyświetleń w Google i ani jednego kliknięcia.

Po naszej stronie było jedno niedopatrzenie: mapę strony zgłosiliśmy w Search Console, ale nie pojawiła się na liście zgłoszonych map. Brak widzieliśmy już w dniu zgłoszenia, a mimo to nie zgłosiliśmy jej ponownie. Po 17 dniach ta lista nadal była pusta, a 109 adresów było dla Google zupełnie nieznanych. Co wtedy sprawdzić i jak zgłosić mapę, opisałam we wpisie Google nie indeksuje nowych podstron: jak to sprawdzić i zgłosić mapę strony.

Wniosek dla Ciebie: po dwóch tygodniach podstron miast się nie ocenia. My zaplanowaliśmy pomiar na 4-6 tygodni i dopiero po nim decyzję, czy dokładać strony zbiorcze typu „najlepsze firmy w danym mieście”. Dlaczego pozycjonowanie to gra długoterminowa, wyjaśniamy we wpisie Jak zacząć pozycjonowanie strony w Google?

W międzyczasie możesz zrobić dwie rzeczy. Podlinkuj podstrony miast z menu albo z oferty, żeby nie wisiały w próżni. W katalogu linki do podstron miast są na stronie branży, a na profilu firmy linki do podstron tych miast, które firma obsługuje. A na stronie usługowej dodaj dane strukturalne, czyli opis firmy w kodzie strony dla Google, o których piszemy we wpisie Schemy SEO - co wdrożyć na stronie usługowej, żeby zdobywać klientów lokalnie.

Najczęstsze pytania o SEO lokalne i podstrony miast

Czy podstrony miast to doorway pages?+

Nie z definicji. Doorway pages to według Google strony robione pod podobne zapytania, które prowadzą ludzi do stron mniej przydatnych niż to, czego szukali. Podstrona z własnym tekstem dla miasta, w którym naprawdę obsługujesz klientów, do nich nie należy.

Ile podstron miast zrobić na początek?+

Tyle, ile masz miast z prawdziwą obsługą i ile zdołasz opisać własnym tekstem. Rozsądnie jest zacząć od jednego regionu i sprawdzić w Search Console, czy Google przyjmuje te podstrony, zanim dopiszesz kolejne.

Co zrobić z podstroną miasta, w którym już nie działam?+

Jeśli treść tej podstrony przeniosłeś na inną stronę, ustaw przekierowanie 301 na nią. Jeśli strony o tym samym nie ma, niech adres zwraca 404. Na stronę główną go nie przekierowuj, bo Google może to potraktować jak błąd soft 404.

Ile trwa pozycjonowanie lokalne stron pod nowe miasta?+

Tygodnie, nie dni. U nas po 17 dniach w indeksie Google było 13 ze 125 nowych podstron, na pozycjach od 22. do 76. Pierwszą rzetelną ocenę rób najwcześniej po 4-6 tygodniach.

Pamiętaj: najpierw lista miast, potem teksty

W SEO lokalnym podstrona pod miasto pomaga, gdy naprawdę tam działasz i masz o tym mieście coś własnego do napisania. Szkodzi, gdy jest kopią z inną nazwą miasta albo pustym adresem. Mniej podstron z prawdziwą treścią jest bezpieczniejsze niż setki kopii.

Podstrony pod miasta i teksty do nich robimy w ramach pozycjonowania, w którym SEO lokalne na miejscowości jest w zakresie prac. Zastanawiasz się, ile miast ma sens w Twojej firmie? Zostaw w formularzu na tej stronie adres swojej strony i listę miast, a podpowiemy, od czego zacząć.

Tworzy strony WWW i sklepy dla klientów, opiekuje się nimi i pozycjonuje je.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy! Dodaj komentarz

Skontaktuj się z nami

call 576-121-013

Zajęte? Nikt nie odbiera?
Bardzo często rozmawiamy przez telefon, mamy sporo spotkań online.
Kliknij tutaj i zostaw nam kontakt do siebie. Oddzwonimy tak szybko jak to możliwe.

mail  kontakt@doneta.pl

Napisz przez formularz
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu obsługi zapytania wysłanego przez formularz kontaktowy zgodnie z polityką prywatności.

doneta to zespół zajefajnych ludzi

Zamów rozmowę
Skontaktuj się z nami

Nasze biuro jest teraz zamknięte. Zostaw niżej swój numer telefonu, a oddzwonimy tak szybko jak to możliwe.

Jesteś 39 osobą, która uzupełniła dziś ten formularz.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu obsługi zapytania wysłanego przez formularz kontaktowy zgodnie z polityką prywatności.